Nowości
Wszystkie moje kobiety : przebudzenie
Bagienny łoś
Mój wujek Mundek krasnal ogrodowy [Dokument dźwiękowy]
Dzika [Dokument dźwiękowy]
Polska w sercu Europy : od roku 1914 do czasów najnowszych : historia polityczna i konflikty pamięci
 
Biblioteka współpracuje z portalem e-usług bibliotecznych »w.bibliotece.pl« - zapraszamy do odwiedzenia profilu biblioteki i skorzystania z dodatkowych możliwości.
Wiadomości
Wieczór autorski Bożeny Boby-Dygi
Co?Wydarzenie literackie
Gdzie?Klub Dziennikarzy „Pod Gruszką” ul. Szczepańska 1
Kiedy?21.03.2019 18:00

Zapraszamy do Salonu Literackiego Biblioteki Kraków na na wieczór autorski Bożeny Boby-Dygi. Spotkanie poprowadzi Jadwiga Malina.

Bożena Boba-Dyga – poetka i pisarka, autorka tomów poetyckich, artystka intermedialna, animatorka kultury.

„Wiersze z tej książki są jak niedopowiedzenia, jak westchnienia, jak niespokojny oddech. Przypominają oddech kogoś, kto nieustannie biegnie za samym sobą”, napisała Ewa Sonnenberg w posłowiu do tomiku.

Krakowska Książka Miesiąca. Wręczenie Nagrody
Co?Wydarzenie literackie
Gdzie?Biblioteka Kraków
Plac Jana Nowaka Jeziorańskiego 3, 31-154 Kraków
Kiedy?28.03.2019 18:00

Zapraszamy na wręczenie Nagrody Krakowskiej Książki Miesiąca. W marcu wyróżnienie zostało przyznane Urszuli Honek za książkę „Pod wezwaniem”. Na spotkanie z laureatką zapraszamy 28 marca o godz. 18.00 do Klubu Dziennikarzy „Pod Gruszką”.

Prowadzenie prof. Stanisław Burkot.

O AUTORCE
Urszula Honek (ur. 1987) – polska poetka. Publikowała w m.in. w Arteriach, Kwartalniku Filmowym, Opcjach, Twórczości i Dwutygodniku.com. Laureatka Grand Prix IX Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Rainera Marii Rilkego 2013. Debiutancki tomik poezji Sporysz przyniósł jej finał Orfeusza – Nagrody Poetyckiej im. K.I. Gałczyńskiego 2016 oraz nominację w XII Ogólnopolskim Konkursie Literackim „Złoty Środek Poezji” 2016 na najlepszy poetycki debiut książkowy roku 2015. W roku 2018 wydała drugą książkę poetycką zatytułowaną Pod wezwaniem (WBPiCAK).

O KSIĄŻCE
Nowa książka Urszuli Honek różni się od poprzedniej, ale nie nastrojem. Różni się wzmożoną lakonicznością, brak tu już małych poematów prozą, sporo za to fragmentów kilkuwersowych, pisanych „ze ściśniętym gardłem”. Dla Honek coś takiego jak „wesoły wiersz” w ogóle nie ma racji bytu, życie jest pasmem nieszczęść, takim samym nieszczęściem są narodziny, jak i śmierć, a także miłość, te zaś trzy „momenty” poetkę przede wszystkim interesują. „Pod wezwaniem” to książka arcysugestywna, napisana z wielką znajomością fachu, trudno ją wszakże nazwać „ładną”, nie jest to literacki gadżet, raczej twardy orzech do zgryzienia. Czytelnik wychodzi z tej lektury unurzany w gnojówce, błocie i pomyjach, ale też swoiście zadowolony i przekonany, że taka anty-katharsis była mu potrzebna. Na pytanie autorki, jak mi się podobało, odpowiadam zatem: Strasznie mi się podobało, ale wciąż mam z tym problem.
Adam Wiedemann

www.kkm.biblioteka.krakow.pl